niedziela, 21 sierpnia 2016

Aliexpress - fakty, mity i mini haul~!

     O Aliexpress dowiedziałam się przypadkiem, szukając miejsca, gdzie tanim sumptem kupię jeden z telefonów Xiaomi. Tygodnie niepewności, czy to ma w ogóle sens i czy nie wyrzucę ciężko zarobionych pieniędzy w błoto przyprawiały mnie o ból głowy. Rozważnie, przed zakupem, bądź co bądź, nie taniego telefonu zaczęłam próbne kupować różne ilości wszelkiej maści duperel. Kupowałam, kupowałam.... a teraz wchodzę na Ali po kilka razy dziennie.


aliexpress

niedziela, 7 sierpnia 2016

ShinyBox Lipiec 2016

    Sezon ogórkowy w pełni. Długo wyczekiwany urlop i seria niefortunnych zdarzeń skutecznie. odciągały mnie od pisania (a miałam już zaplanowane posty!). Jednakże co się odwlecze to wiadomo, przyjdzie na to czas. Tak jak niezmiennie przyszedł czas na ShinyBoxa i odkrywani jego tajemnic!

shinybox_lipiec
Coś tu śmierdzi...

niedziela, 10 lipca 2016

Ulubieńcy czerwca - BioLaven, Lovely,Ziaja, Aliexpress i inne!

     Czerwiec i początek lipca minął tak szybko że prawie zapomniałam o nowej serii, którą chciałam rozpocząć - ulubieńców miesiąca. Forma jest niezwykle wdzięczna. Pozwala na podzielenie się spostrzeżeniami na temat rzeczy i sytuacji, na które nie ma miejsca w zwykłych notkach, A wiele rzeczy wartych jest wzmianki - nawet niedługiej ;3

ulubiency
Wszystkiego po trochu (+piosenka) 

niedziela, 26 czerwca 2016

ShinyBox czerwiec 2016

     W końcu czerwiec - czas sesji i chronicznego braku czasu. Na szczęście ekipa ShinyBoxa zadbała o to, by pod koniec miesiąca trochę pocieszyć strapione duszyczki. Tym bardziej, że czerwcowa edycja jest poniekąd specjalna bo urodzinowa (dla shiny nie dla mnie). Pudełko spuchło z tej okazji, ale czy większe oznacza lepsze?

shinybox
Słodkie pudełeczko

niedziela, 19 czerwca 2016

Trio od Ziaji vol. 2 - manuka, mocznik, kozie mleko

     Mimo że dzięki ShinyBoxom kosmetyków do pielęgnacji twarzy mam więcej, niż gwiazd w galaktyce Andromedy, niezmiennie szczytowe miejsca w moim rankingu zajmują kosmetyki Ziaji.
    Po ostatnim denku zrobiłam zwyczajowy rekonesans i wybrałam kilka pozycji, które powinny były się u mnie sprawdzić.
    Było to już jakiś czas temu, bo około marca, więc testowane były aż nadto. Co z tego wynikło? Sprawdźmy!


ziaja

niedziela, 12 czerwca 2016

Jasne podkłady - mit czy rzeczywistość?

    Nienawidzę wyrzucać pieniędzy w błoto. Jednak producenci podkładów notorycznie mnie do tego zmuszają. W kraju długich zim i słowiańskiej urody wypuszczają produkty w kolorach, z którymi mogliby startować na południu europy. 
   Po długich bojach zakupiłam kilka sztuk, które wydawałoby się, będą pasować trupiej twarzy. 
   Wydawałoby się. 



jasne_podkłady

Łączna liczba wyświetleń

Etykiety